Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Myślę, że każdy z nas ma jakąś bucket listę. Nawet jeśli często nie zdajemy sobie z tego sprawy to w trakcie zwykłych czynności coś nas inspiruje, coś gdzieś podejrzymy i dodajemy jakieś marzenie do naszej listy „do spełnienia”.

O tym jak nieświadomie na taką listę wpisałam Great Blue Hole w Belize pisałam Wam ostatnio. Tym razem skupię się na tych punktach mojej bucketlisty, które wymagały nie lada odwagi, ale na szczęście miałam ją w sobie i dałam radę. A Wy? Sprostalibyście tym przygodom

Pływanie z rekinami

Pewnie wiele osób o tym marzy, jednak dla mnie to był zdecydowanie ostatni punkt bucketlisty. Niektórzy boją się pająków, inni węży, ja od dziecka bałam się rekinów. Całkowicie nierealny strach dla dziecka wychowywanego w Polsce, zaczął być dużo bardziej realny gdy postanowiłam podróżować po Świecie. Wiedziałam, że muszę ten strach przezwyciężyć, dlatego w trakcie podróży po Belize skoczyłam z łódki do oceanu i dałam się ponieść przygodzie. Rekiny wąsate, które miałam okazję spotkać nie są podobno bardzo niebezpieczne dla człowieka, jednak uwierzcie mi – źle im z oczu patrzy! Czy ta przygoda pomogła mi uporać się z lękiem przed rekinami? Może odrobinę.

BLUE HOLE (1 of 1)-2

Do mrożących krew w żyłach doświadczeń zaliczam też pływanie z delfinami na otwartym oceanie. I chociaż nie popieram w tym momencie płacenia za spędzenie czasu z tymi niesamowicie inteligentnymi zwierzętami, to przeżycie było niesamowite.

BLUE HOLE (1 of 1)-7

Taras widokowy ze szklaną podłogą

Jeśli masz lęk wysokości to zapewne tam nie pojedziesz. Na Maderze, niedaleko miejscowości Camara de Lobos znajduje się wysoki na prawie 600 m klif, na szczycie którego znajdziemy taras widokowy z… przeszkloną podłogą. Cabo Girao to jeden z najwyższych klifów Europy i jedyny z tego typu atrakcją. Mieliśmy szansę odwiedzić go w 2014 roku czyli dwa lata po otwarciu. Dla mnie wejście na szklaną podłogę i obserwowanie rozbijających się fal Atlantyku daleko pod stopami nie było problemem. Jednak Łuki zdecydowanie nie wspomina dobrze tej przygody. Miałam szansę obserwować wiele bardzo zestresowanych osób, to jak, przezwyciężamy swoje słabości?

BLUE HOLE (1 of 1)-8

Lotnisko na Maderze

Czy odwiedzenie lotnika może znaleźć się na bucketliście? Tego na pewno!

Jeśli myślicie, że szklany taras to całkiem podnoszące ciśnienie doświadczenie, to pamiętajcie, że najpierw musicie na Maderze wylądować. Lotnisko nieopodal Funchal to drugie najbardziej niebezpieczne lotnisko w Europie (zaraz po Gibraltarze gdzie lądowanie samolotu to trochę jak z pociągiem i zamykany jest na ulicy szlaban) i dziewiąte na Świecie. Maderyjskie lotnisko znajduje się między górami a oceanem, obecne są tam bardzo silne wiatry, a pas lotniska jest niezwykle krótki (chociaż i tak został niedawno przedłużony). Lądują tam jedynie najbardziej doświadczeni piloci, ale to też nie chroni pasażerów przed wypadkami. Już tydzień po naszym lądowaniu wystąpiła niewielka kolizja, a co chwile poznawaliśmy ludzi na wyspie, których członkowie rodziny zginęli w katastrofie lotniczej. Jednak pomimo tego, że lądowanie jest bardziej niebezpieczne to start samolotu i odlot z wyspy był dla nas wyjątkowo nieprzyjemny. Pilot musiał wystartować bardzo szybko kierując się w naszych odczuciach praktycznie pionowo ku górze, do tego chmury zasłaniały całkowicie widoczność za oknem, a my czuliśmy się jak na rollercosterze od turbulencji. To był zdecydowanie mój najbardziej podnoszący adrenalinę lot, wyprzedza on nawet lot nad cyklonem w trakcie powrotu z Singapuru.

BLUE HOLE (1 of 1)-4

Lot malutkim samolotem

Opisana przeze mnie przygoda z odwiedzeniem Great Blue Hole, ma drugą stronę medalu. Lot takim małym samolotem to przeżycie samo w sobie, a na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć jaka jest różnica w odczuciach między osobą z lękiem wysokości (Łuki) i bez tego lęku (ja). Prawda jest taka, że w małym samolocie czuć dosłownie każdy powiew wiatru.

BLUE HOLE (1 of 1)

Najwyższy budynek Świata

Są takie momenty gdy nawet nie mając lęku wysokości czuję ogromny respekt przed budowlą czy cudem natury, na którym właśnie stoję. Tak właśnie było w trakcie pobytu na tarasie widokowym Burj Khalifa czyli obecnie najwyższego budynku Świata. Pomimo wysokich barier i tak czułam ten powiew wiatru i miałam wrażenie, że może mnie porwać (co za dziecinada! A jednak). Zdecydowanie polecam wykupić bilety na wieczorne godziny, wtedy Dubaj wygląda niesamowicie!

BLUE HOLE (1 of 1)-9

Jazda Caterhamem zimą

Część z Was zastanawia się pewnie czym jest Caterham. To taki niewielki, lekki samochód produkowany przez Lotusa. Jako, że oboje z Łukim jesteśmy fanami motoryzacji to wynajęcie Caterhama było od dawna naszym marzeniem. Chcieliśmy go wynająć i pojeździć po północnych krańcach Szkocji. Tak się złożyło, że okazja była zimą, więc długo się nie zastanawiając pognaliśmy wynajętą Corsą przez śniegi północy by wynająć to cudo motoryzacji i przejechać wokół sławnego jeziora Loch Ness. Caterham ma to do siebie, że jest bardzo niski i… nie posiada dachu, ani okien. Za okna i dach robi co prawda płachta, jednak tylnej szyby nie ma wcale. Do tego przy lewostronnym ruchu ulicznym, śliskiej nawierzchni i fakcie że to sportowy samochód, można by pomyśleć, że pomysł jest szalony. Jednak nic nas nie zniechęciło i jadąc 60 km/h spełniliśmy nasze marzenie, chociaż jeziora nie udało się okrążyć to odwiedziliśmy je i będzie o czym opowiadać wnukom!

BLUE HOLE (1 of 1)-5

Na mojej bucketliście do spełnienia mam jeszcze sporo wymagających odwagi doświadczeń. A Wy?