Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

R.I.P. DIET! Czas na smakołyki :) Postanowiłam przygotować małą serię inspiracji przygotowującą nas kulinarnie do Halloween. Na pierwszy ogień idą ciasteczka!

W tym zestawieniu zamieściłam zdjęcia ciastek, które moim zdaniem są wykonalne w domu i nie wymagają ogromnych poświęceń. Sama jeszcze się nie zdecydowałam jak ozdobie swoje ciastka, jak na razie zaopatrzyłam się w tą foremkę do ciastek kosztuje 7zł i ma naprawdę fajne kształty.
 
Przeszukując internet w poszukiwaniu zdjęć zauważyłam, że Halloween’owe ciasteczka można podzielić na trzy grupy: 
 
  • ciastka piekielnie trudne do wykonania – czyli takie dla których musimy się zaopatrzyć w specjalne foremki, zakupić barwniki, inne dodatki np. posypki. Do tego wszystkiego musimy jeszcze mieć dużo talentu, cierpliwości i czasu. Ta grupa to tak naprawdę jadalne małe dzieła sztuki.

 

  • ciastka wymagające małego zaangażowania – musimy kupić jakieś foremki, ale wystarczy posypać je kolorowym cukrem lub polewą, zrobić napis i będą piękne.

 

  • ciastka no stress – czyli bez foremek lub z wykorzystaniem takich które już posiadamy (zrobienie szkieletów przy użyciu foremek od pierniczków na ostatnich zdjęciach – genialne!), wystarczy kilka barwników, albo i nie, jakiś lukier. Najczęściej okrągłe. W tej sekcji są też ciastka, które np. można kupić i ozdobić, np, szczęki na przedostatnim zdjęciu :D
 
Do wykonania tych ciasteczek niezbędne są foremki, barwniki spożywcze i lukier (zarówno plastyczny jak i normalny, polecam królewski można wykonać w domu).
 
 
 
 
 
Ciastka przedstawione na tych dwóch zestawach zdjęć wymagają już trochę większej wprawy w ozdabianiu. Pomysły są bardzo ciekawe, szczególnie podoba mi się wykonanie czerwono-czarnej róży na tym zdjęciu z kłami. Fajne jest też zastosowanie czarnego cukru, który został naniesiony na lukier – bardzo klasycznie i elegancko.
 
 
 
 
 
Tutaj mamy trochę prostsze ozdabianie, kolejne przykłady wykorzystania kolorowego cukru, oraz zdobienia polewą, wydaje mi się, że to nie jest taki normalny lukier. Możliwe, że konsystencja jest inna np. z względu na dodanie barwnika w żelu.
 
 
 
 
 
 
No i moi faworyci :) Szczęki i potwory zrobione z dwóch ciastek połączonych kremem – to daje nieskończone możliwości dekoracji, a nadal jest wykonalne! Wspominałam już o tym jak bardzo podoba mi się wykorzystanie wykrawaczek do pierniczkowych ludzików – to sprawia, ze przestają one być sezonowymi akcesoriami (zostają dwusezonowymi;))
Okrągłe ciastka z pajęczyną oraz twarzą umarlaka są super proste w wykonaniu i mogą nadawać się np. do czarno-białego wystroju wnętrza. Ciasteczka oblane białą czekoladą/lukrem i posypane czarno-pomarańczową posypką są równie proste i świetnie się prezentują. 
Na zdjęciu z „kapeluszem czarownicy” wydaje mi się, że została wykorzystana masa kajmakowa, ale nie jestem pewna, macie jakiś pomysł?
 
Wszystkie zdjęcia pochodzą z portalu we heart it.