Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Mata pranamat – czyli jak pozbyłam się bólu kręgosłupa

Kładę się delikatnie, podpierając na rękach, rozluźniam mięśnie i czuję jak pierwsze igiełki wbijają się w mój kręgosłup, odcinek lędźwiowy, piersiowy a na końcu szyjny. Poprawiam poduszkę by poczuć kłucie też na skórze głowy. Przez pierwsze kilka sekund odczuwam lekki dyskomfort, który po chwili zamienia się w przyjemne ciepło i błogie uczucie rozluźnienia. Ból odchodzi w zapomnienie.

Codziennie spędzam pół godziny  lub dłużej na macie Pranamat ECO. Dzięki niej pożegnałam się z przewlekłym bólem kręgosłupa i męczącymi mnie migrenami. Często nagrywam coś na InstaStories w trakcie mojego wieczornego leżenia na macie, z czasem zaczęłam dostawać bardzo dużo pytań na jej temat. Pomyślałam, że najlepszym sposobem będzie zadanie Wam pytań i odpowiedzenie na nie wszystkie w jednym poście. Pogrupowałam pytania by było mi łatwiej się za nie zabrać.

Jak to działa?

Mata wyposażona jest w dużą ilość malutkich igiełek, które wbijając się w skórę wykonują masaż akupresurowy. Akupresura znana jest od tysięcy lat, a jej działanie potwierdzone jest naukowo.

Pranamat pobudza ciało do regeneracji, stymuluje wytwarzanie endorfin i rozluźnia mięśnie. Mi pomaga przy dyskopatii odcinka lędźwiowego i migrenach, które występowały kiedyś bardzo często. Stosuję też matę gdy mam opuchnięte łydki lub stopy po długiej podróży. Dodatkowo kładę się na brzuchu w trakcie bólu menstruacyjnego, który znika dosłownie w kilka minut. Ciężko mi stwierdzić czy mata działa na rozstępy, dlatego, że regularnie stosuję ją głównie na plecy, szyję i głowę.

Czy już sama mata pomoże, bez wsparcia ćwiczeniami? Na pewno ćwicząc uzyskacie jeszcze lepszy efekt, jednak jestem pewna, że samo stosowanie regularnie maty, bez innych zmian na pewno również znacząco pomoże rozprawić się z bólem pleców i głowy. 

Przeciwskazania.

Czy mata jest dla wszystkich czy występują jakieś przeciwskazania? Na pewno nie jest zalecane stosowanie maty w ciąży, to samo tyczy się m.in. zakrzepowego zapalenia żył. Jednak pełną listę przeciwskazań znajdziecie na stronie producenta klikając tutaj.

Czym czyścić matę?

Jak dbać o matę? Pokrowiec zewnętrzny, na którym znajdują się kolce można prać ręcznie – w zimnej wodzie z dodatkiem delikatnego detergentu. (Przed praniem należy wyciągnąć ze środka materac z włókna kokosowego). Najlepiej przechowywać ją w miejscu gdzie nie dosięgnie jej kurz np. w szafie lub pod łóżkiem.

Tańsze maty.

Sama nigdy nie miałam tańszego odpowiednika maty Pranamat, jednak zrobiłam research i poznałam opinie koleżanek po fachu m.in. Ania Maluje (która zapisała porównanie w wyróżnionych instastories na swoim instagramie) czy też Joasia Pachla, która przygotowała obszerny wpis z porównaniem, zajrzycie do niego klikając ten link.

Z tego co zauważyłam to jakość wykonania innych mat pozostawia wiele do życzenia np. w środku wypełnione są jedynie miękką gąbką, a ich igiełki mają zupełnie inny kształt przez co już na pierwszy rzut oka, wydają się być mniej skuteczne.

Czy się opłaca? Czy warto?

Cena zestawu mata+poduszka to ponad 700zł (bez promocji). Może się wydawać bardzo dużo… ale czy zdajecie sobie sprawę, że to tak naprawdę 3-4 wizyty u fizjoterapeuty lub masażysty?

Często ciężej nam wydać jednorazowo wiekszą kwotę i to jest zrozumiałe, jednak mata to inwestycja na lata i jeśli spojrzymy na to obiektywnie to jej koszt nie jest wcale tak porażający.

Dodatkowo, warto czekać na promocje, w trakcie których cena maty spada znacząco.

Pytacie też czy warto kupić zestaw czy np. samą poduszkę lub sama matę. Powiem Wam szczerze, że ja zawsze korzystam z zestawu. Wyjątkiem są podróże, w które zabieram samą poduszkę bo lubię podróżować z małym bagażem.

Uważam, że zestaw bardziej się opłaca cenowo i… no nie mogłabym sobie odmówić tego masażu głowy, który daje wypełniona gryką poduszka gdy całe plecy są masowane przez matę. Jeśli ktoś z Was posiada tylko poduszkę lub tylko matę to dajcie znać!

Czy to boli?

Jedno z najczęściej pojawiających się pytań jest o to, czy korzystanie z maty boli. Wiele osób też pisze do mnie „Anula, kupiłam matę, czy to kiedyś przestanie boleć?”.

Gdy położyłam się na niej pierwszy raz bez koszulki to byłam pewna, że nigdy, przenigdy nie będę z niej regularnie korzystać. Byłam w stanie wytrzymać 15 sekund. Bolało jak cholera! Ale po drugim, trzecim razie… ból zaczął się zmieniać, zaczęło przeważać ciepło i rozluźnienie. Producent na stronie podaje informację, że potrzeba około tygodnia by przyzwyczaić swoją skórę do maty i po tym okresie nieprzyjemne uczucie powinno zniknąć. Ja się pod tym podpisuję bo tak było u mnie, na początku gdy bardzo Was boli lub macie delikatną skórę to spróbujcie przez cienką bawełnianą koszulkę.

Dziękuję Wam za wszystkie wiadomości!

Codziennie dostaję wiadomości od moich obserwatorek, które są zachwycone z efektów jakie daje im leżenie na macie. Wstawiam Wam tylko kilka z nich, akurat te, które przyszły do mnie tylko jednego dnia!

Ja też jestem z maty bardzo zadowolona, można powiedzieć wręcz, że uzależniona. Cieszę się, że tak prostym sposobem jak leżenie na czymś mogę pomóc sobie i znacznie zredukować bóle kręgosłupa. Polecam ją wszystkim znajomym, dlatego polecam też Wam. Jeśli macie jakieś dodatkowe wątpliwości to piszcie do mnie prywatnie lub tutaj w komentarzach, zawsze polecam Wam też kontakt z producentem bezpośrednio by rozwiał wszystkie Wasze wątpliwości.

KOD ZNIŻKOWY

Długo nie wiedziałam czy się uda, ale mam dla Was kod zniżkowy -30% na zestawy mata+poduszka i 20% na zakup samej macie. Kod brzmi „annasudol” i działa do końca sierpnia. Link do sklepu zostawiam Wam tutaj.