Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Wszyscy to robią, każdy kiedyś zaczął, a większość przynajmniej raz poległa. Dieta. Magiczne słowo, wyrocznia dla chcących prowadzić modny styl życia, przekleństwo dla tych mniej zdecydowanych. Oto dziesięć sposobów, które pomogą Ci się z nią zmierzyć raz na zawsze.

 

  • Dowiedz się jaka jest Twoja motywacja – Zdrowie? Imponowanie innym? Bycie pilotem czy modelką? Czy to kwestie prywatne, zawodowe czy towarzyskie – przemyśl to. Jak już się dowiesz jaka jest Twoja motywacja będziesz mogła stwierdzić czy jest wystarczająco silna, albo wpaść na trop jak ją wzmocnić.

 

  • Znajdź mentora – Czyli kogoś kogo podziwiasz, nawet tylko dlatego, że ma fajny tyłek. Fajne jeśli Twój mentor napisał książkę, jeszcze lepiej jeśli prowadzi bloga lub jest obecny w social media. Obserwuj go, czerp inspiracje „Jeśli on się trzyma diety, to ja też dam radę!”.

 

  • Rozpisz jasne zasady – Regulaminy nie są fajne. Jednak jeśli ustalamy je sami ze sobą to musimy się trzymać, prawda? W ustaleniu reguł może Ci pomóc dietetyk, bardzo polecam tę opcję.

 

  • Poszukaj fajnych przepisów – Tutaj z pomocą przychodzą blogi i książki kucharskie. Jeśli masz rozpisane jasne zasady znalezienie przepisów nie będzie trudne.

 

  • Znajdź towarzysza – W każdej zbrodni trzeba mieć partnera. Nawet jeśli to tylko zbrodnia na naszym własnym sadełku. Przejrzyj listę znajomych, wybierz tych najbardziej wytrwałych i razem udajcie się po nasiona chia na ekologicznego sklepu albo zamówicie wielką pakę spiruliny w inernecie (przesyłkę dzielicie na pół! bosko!).

 

  • Wyrzuć wszystkie produkty niezgodne z dietą – Czas pożegnać się z kryzysowym słoiczkiem Nutelli schowanym w czeluściach kuchennej szafki. Nowa Ty nie potrzebuje pocieszenia w jedzeniu! Jest zmobilizowana i w ramach słodkości będzie jeść jabłka lub daktyle (ale tylko tego niesiarkowane).

 

  • Posprzątaj swoje otoczenie – zrobiłaś porządek w głowie, szafkach kuchennych i pomalutku porządkujesz swoje ciało. Dlaczego by nie posprzątać też pokoju czy mieszkania? Uwierz, gdy tylko pozbędziesz się niepotrzebnych rupieci nagle okaże się, że nowa Ty już tu jest ;)

 

  • Myśl pozytywnie – łatwo powiedzieć „nie od razu Kraków zbudowano”, trudniej w to uwierzyć. Jednak czy uwierzysz, że nawet jeśli centymetrów jeszcze nie ubyło, to Twoja wątroba i serce już są szczęśliwsze? Pozwól swojej głowie też dobrze się nastawić, wychodź z domu, spotykaj fajnych ludzi i po prostu spędzaj miło czas.

 

  • Ciesz się, że masz miejsce w pierwszym rzędzie by oglądać tworzenie nowej siebie – czy muszę dodawać coś więcej? ;)

 

  • Pamiętaj, dieta to nie tylko moda czy chwilowa zachcianka. Dieta to sposób odżywiania. Towarzyszy nam przez całe życie, a to czy jest dobra czy zła zależy tylko od Ciebie.

 

A teraz do biegu, gotowi… START. Meta jest bliżej niż myślisz!

Polecam Ci też moje TOP 5 Zasad zdrowej diety. 

Jeśli myślisz, że jesteś w tym sama, a ja gadam od rzeczy to zajrzyj tutaj: Dlaczego jestem gruba i co robię by to zmienić?

Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco zapisz się do newslettera:

[newsletter]