Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Uwielbiam jeść w restauracjach! Tak bardzo, że co chwilę wrzucam Wam zdjęcie czy filmik z jakiegoś miejsca. Później dostaję dużo pytań czy polecam to miejsce, gdzie to jest albo co tam zjeść. Dzisiaj odpowiadam na wszystkie – poznajcie moje ulubione wegańskie restauracje w Warszawie!

Śniadania

Think Love Juices – ul. Francuska, Saska Kępa

Moje najnowsze odkrycie. Jakiś czas temu odwiedziłam po raz pierwszy i wtedy nie byłam zachwycona. Mogło to mieć coś wspólnego z Basią, która spadła z krzesła. W tym roku postanowiłam wrócić i… zakochałam się. Ich karta śniadań jest bardzo bogata, mogłabym zamówić praktycznie każde danie. Ostatnio stawiam na Jaglanice, czyli „jajecznice” z kaszy jaglanej. Bardzo lubię też deskę sosów (hummus, pesto i „twarożek” z nerkowców) z domowym pieczywem. Basi najbardziej smakują pancake z domową konfiturą oraz jabłka, którymi się częstuje za darmo (leżą w koszu na schodach). Łuki zawsze zamawia gryczane gofry (z awokado, hummusem i pomidorem). Są świetne! Przyznaję. Do tego obowiązkowo kawa (robią naprawdę dobrą), sok (ja lubię te z lodówki wyciśnięte wcześniej i przechowywane w szklanych butelkach. Wybieram nr 5, bo to w nim znajduje się najwięcej warzyw) albo smoothie (im bardziej zielone tym lepsze).

więcej informacji tutaj.

 

The Cool Cat – ul. Solec, Powiśle

Miejsce, w którym serwowane jest mięso, jednak da się znaleźć coś wegańskiego. Moim zdaniem najlepsze śniadanie w Warszawie (zamawiam zestaw z komosą ryżową, buraczanym hummusem, jarmużem oraz marynowaną marchewką – bez jajka), oraz przepyszne Bao, czyli bułeczka gotowana na parze z dodatkiem jackfruita (dla mnie bez kolendry!). Przychodzę tam też ze względu na ich Ice Matcha Latte – genialna! Oraz pyszne, owocowe lemoniady. To jest miejsce, w którym spotykam się z przyjaciółmi, którzy na śniadanie najbardziej lubią zjeść np. jajka. Wszyscy są zadowoleni. Do tego klimat tego miejsca bardzo mi odpowiada! Moją osobną recenzję The Cool Cat przeczytasz tutaj.

więcej informacji tutaj.

Lunch

Vegelabb – ul. Mińska, Grochów

Codziennie inny lunch, jednak co tydzień w tym samym klimacie. Ja bardzo lubię środy czyli dni burgera! Ale oprócz tego jest dzień z kuchnią polską, azjatycką czy amerykańską. Prawda jest taka, że mogłabym stołować się tam codziennie! Chociaż mam wrażenie, że przez ostatnie kilka tygodni nieco podupadli na jakości… liczę, że szybko wrócą do siebie. Oprócz super lunchu polecam też pyszne desery (kulki ferrero rocher!!!!) oraz zakupy, bo w vegelabbie dostepnych jest wiele wegańskich pyszności!

więcej informacji tutaj.

Świetne lunche są też we wspomnianym wcześniej Think Love Juices.

 

Obiad/Kolacja

Lokal Vegan Bistro – ul. Krucza, Śródmieście

Królestwo wegańskich schabowych, które przekonują do siebie wszystkich moich mięsożernych przyjaciół. Pyszna kuchnia polska w zweganizowanej wersji, menu zmieniające się co tydzień i wspaniałe desery od siostrzanego miejsca – Lokal Dela Krem (o którym wspominam poniżej).

Koniecznie spróbujcie wspomnianego schabowego (występuje w różnych wersjach w zależności od pory roku) oraz wegańskiego tataru na przystawkę (hit naszych ostatnich świąt!).

więcej informacji tutaj.

Momencik Vegan Burritos & Tacos – ul. Poznańska, Śródmieście

Najlepsze meksykańskie. Ich „mięso”, którego używają do burrito jest pyszne, jednak dla mnie zbyt ostre, dlatego wybieram się tam głównie na nachosy, podawane z pysznym sosem z czarnej soczewicy (Chili sin carne). Do tego wegańska kwaśna „śmietana” i „ser” z ziemniaka.

więcej informacji tutaj.

Ciasta i desery

Lokal Dela Krem – ul. Hoża, Śródmieście

Na ulicy prostopadłej do Lokal Vegan Bistro. Miejsce gdzie znajdziecie najlepsze wegańskie wuzetki i torty. Okresowo pojawiają się też inne ciasta i wypieki. Różne torty, tarty, babeczki i drożdżówki (latem są jagodzianki!). Zjecie też lody, ale po te najlepsze zajrzyjcie pod kolejny adres…

więcej informacji tutaj.

Budka z lodami – ul. Francuska, Saska Kępa

Moje odkrycie tego roku. Miejsce, w którym sprzedawane są tradycyjne lody, jednak ze względu na przyjaźń właścicieli z pewną weganką od jakiegoś czasu pojawiają się takie na bazie mleka roślinnego. Koniecznie spróbujcie pistacji, kokosa i orzecha laskowego! Moje faworyty to też sorbet z czekolady i lody o smaku mango-marakuja. Wszystkie są genialne, zawsze jest też kilka smaków bez cukru, z dodatkiem stewii.

więcej informacji tutaj.

Vegemiasto – Al. Solidarności

Miejsce, o którym wśród mojej rodziny i znajomych opinie są podzielone. Można trafić na pyszne jedzenie (łódeczki ziemniaczane zapiekane z tempehem) lub mega przeciętne (wszystkie makarony…). Jednak niczego nie można odmówić ich ciastom, są po prostu wyborne! A do tego wybór jest ogromny. Wszystkie typy – z cukrem, bez cukru, bez soi, bezglutenowe, bez orzechów, na zimno itp. każdy znajdzie coś dla siebie. Ja najbardziej lubię ciasto na bazie kaszy jaglanej i czekolady.

Poniżej wspomniane wcześniej łódeczki ziemniaczane z tempehem:

więcej informacji tutaj.

Na wynos!

Leonardo Verde – ul. Poznańska, Śródmieście

Pyszna wegańska alternatywa dla pizzy. Duuużo wegańskiego sera i bardzo duży wybór. Jednym słowem – jest pysznie!

więcej informacji tutaj.

Youmiko sushi – ul. Hoża, Śródmieście

Bardzo kreatywne wykorzystanie roślin. Uwielbiam ich zestawy sushi, czasem wieczorem proszę o przygotowanie zestawu po prostu z tego co mają, bo ruch na miejscu jest spory!

więcej informacji tutaj.

 

Dajcie mi znać jakie są Wasze ulubione, wegańskie miejsca w Warszawie!