Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Święta bez pierogów? To nie Święta! Dlatego pomimo bycia na diecie bezglutenowej warto przygotować je w domu! Bezglutenowe pierogi!

Czytając różne przepisy na bezglutenowe pierogi możemy odnieść wrażenie, że przygotowanie ich jest bardzo trudne. Tym przepisem chciałabym zaprzeczyć tej teorii. Mój sposób na nie jest bardzo prosty i szybki. Nawet jeśli nigdy nie przygotowywaliście pierogów, na pewno sobie poradzicie. Ciasto jest dokładnie takie jak ma być, ma świetną konsystencje, łatwo się rozwałkowuje, jest po prostu idealne.

Dodatkowo jestem pewna, że nikt by nie poznał po smaku, że zostały przygotowane z innej mąki niż pszenna.

Inne przepisy świąteczne bez glutenu znajdziecie tutaj.

Bezglutenowe pierogi – składniki (50 pierogów):
  • 1 szklanka mąki gryczanej,
  • 1/2 szklanki mąki z tapioki (+ więcej do posypywania)
  • 1/2 łyżeczki soli,
  • 1 – 2 łyżki oleju,
  • 1 szklanka wrzącej wody.

 

  1. Mąki umieścić w malakserze wraz z solą i zmiksować (Ciasto można wyrabiać ręcznie, jednak zajmie to trochę więcej czasu i po zalaniu składników, trzeba poczekać, aż nieco wystygną).
  2. Dodać połowę wody, lekko zmiksować, dodać olej.
  3. Miksując pomału dodawać resztę wody, aż całość się połączy w kulkę (nie dodawać więcej wody niż konieczne do połączenia).
  4. Wyjąć ciasto z malaksera, uformować w kulkę, włożyć do miski i przykryć ściereczką (trzymać pod ściereczką odrywając kolejne partie),
  5. Blat posypać obficie mąką z tapioki, to samo zrobić z wałkiem.
  6. Ciasto wałkować mniej więcej w 4 partiach. Z każdej rozwałkowanej partii wykrajać okrągłe pierogi, nadziewać farszem i zlepiać palcami.
  7. Pierogi gotować do wypłynięcia we wrzącej, osolonej wodzie z dodatkiem odrobiny oleju.

 

Zastosuj się, do poniższych rad aby przepis wyszedł idealnie:

  • Ciasto bezglutenowe jest nieco inne niż to tradycyjne, przypomina plastelinę. Żeby je dobrze rozwałkować trzeba po kilku ruchach wałka w jedną stronę przełożyć je na drugą stronę zgarniając pod spód mąkę z blatu,
  • Ciasto powinniśmy rozwałkowywać dosyć cienko, mniej więcej na 1mm,
  • Ciasto jest lekko elastyczne, więc nie powinno się rwać w trakcie nadziewania, jednak warto nakładać mniej więcej 1/2 łyżki nadzienia.
  • Kubeczek czy foremkę, którymi wykrawamy ciasto również powinniśmy od czasu do czasu zanurzyć w mące z tapioki lub posmarować krawędzie olejem,
  • Pierogi gotujemy po 5-7 w dużym garnku, żeby się nie zlepiały,
  • Ciasto, które zostanie nam po wykrawaniu ponownie zagniatamy w kulkę i rozwałkowujemy. Ładnie się ze sobą łączy,
  • Ugotowane pierogi układamy na talerzu bądź tacy, tak żeby się ze sobą nie stykały,
  • Po ugotowaniu możemy pierogi posmarować lekko olejem, żeby mieć pewność, że w trakcie przechowywania się ze sobą nie posklejają,
  • Najlepiej je przechowywać na talerzu, jeden obok drugiego przykryte folią spożywczą,
  • Świetnie smakują zarówno ugotowane na świeżo, jak i odsmażone np. na maśle klarowanym lub oleju następnego dnia,
  • W przypadku mrożenia najpierw ułożyć je w zamrażarce na tacy, później po wstępnym mrożeniu można przełożyć do woreczka (nie powinny się wtedy posklejać),
  • Polecam przygotować od razu z podwójnej lub potrójnej porcji, bo znikają w tempie zastraszającym.

A oto jak wyglądały chwilę po ugotowaniu:

pierogi-bez-glutenu

Jaki farsz polecam?

Mój ulubiony to ruski, zupełnie jak w przepisie na Pieczone pierogi (to nadzienie jest tak dobre, że zawsze część znika wyjadana prosto z miski ;) ).

Jednak jeśli chodzi o farsz to ilość kombinacji jest niezliczona – dyniowy, szpinakowy, kapuściany czy z soczewicy. Jeśli jesteście zainteresowani przepisem na jakiś konkretny to dajcie znać w komentarzach.

Pierogi bezglutenowe idealne Pierogi bezglutenowe idealne Pierogi bezglutenowe idealne Pierogi bezglutenowe idealne