Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Stroje kąpielowe dla pełniejszej figury – MOJA KOLEKCJA + wymarzone modele

Dobrze dobrany strój kąpielowy to moim zdaniem połowa sukcesu, to czy dobrze leży i podtrzymuje co to trzeba jest kluczowe w tym jak się będziemy czuć na plaży.

Stroje kąpielowe – Góry

Postanowiłam się w temat zbytnio nie zagłębiać, tylko pokazać Wam na przykładach, co mi się podoba i co uważam za warte poświęconej uwagi i czasu. Bo często szukając odpowiedniego stroju kąpielowego spędzałam godziny przeglądając oferty różnych sklepów. Zwykle jednak wracam do moich dwóch ulubionych – H&M oraz Asos swim.

Mam trzy ulubione góry od kostiumu, które są bardzo praktyczne.

Po pierwsze top w kropki, z luźnymi rękawkami – idealny dla tych osób, które tak jak ja, mają delikatną skórę i łatwo u nich o oparzenia słoneczne ramion. Dodatkowo, dzięki swojemu krojowi idealnie podtrzymuje biust i można go nosić tak po prostu, zamiast koszulki. Uwielbiam to rozwiązanie!

Kupiłam go na stronie Asos.

Dwie kolejne góry to nowość w mojej szafie, ale jestem nimi zachwycona. Staniki, które trzymają biust jak te normalne, bieliźniane. Noszę je czasem na codzień, nawet jeśli nie wybieram się na plażę. Jak na razie mam je w dwóch kolorach – khaki i czarnym w drobne różowe kwiatki. Planuję jednak zakup również innych opcji kolorystycznych (gdy tylko będą dostępne w moim rozmiarze). Kupiłam je w H&M i mam tam mój standardowy rozmiar – 85F.

Stroje kąpielowe – Doły

Doły ostatnio mam tylko dwa, plus jeden, który zobaczycie niżej.

Mój ulubieniec – czarny klasyczny dół z podwyższonym stanem, który idealnie pasuje do każdej góry! Absolutnie każdej, dlatego go uwielbiam. Dzięki niemu zyskuję naprawdę dużo miejsca w bagażu.

Drugi dół to wersja kolorystyczna tego pierwszego – piękny kwiatowy, również wysoki aż do pępka. Uwielbiam!

Oba kupiłamw H&M.

Kostiumy z charakterem

Mam dwa takie kostiumy, które nazywam „z charakterem” czyli po prostu bardziej seksowne.

Jeden to czerwony zestaw spódniczki z wszytymi pod spodem majtkami oraz wiązanej na szyi, mocno wyciętej góry. Wygląda pięknie, choć zdecydowanie bardziej do opalania niż kąpieli – czerwona spódniczka chłonie bardzo obficie wodę i przez to długo schnie. Górę czasami noszę również pod bluzkę i sprawdza się w ciągu dnia nadając zadziornego charakteru całej stylizacji ;)

Zarówno górę jak i dól kupiłam na stronie Asos.

Drugi kostium można nazwać „jednoczęsciowym” choć całkiem sporo odsłania. Głęboko wycięty dekolot i piękne wcięcia w talii. Uwielbiam to jak ten kostium „tworzy” nam figurę. Ja go kupiłam w przepięknym bordowym kolorze, choć na stronie H&M dostępny jest również w kilku innych.

Kostiumy kąpielowe – wymarzone modele

Co prawda wyznaję w pewien sposób kostiumowy minimalizm, jednak jest kilka strojów kąpielowych, które w tym sezonie bardzo zwróciły moją uwagę!

Wszystkie są z Asos – 1 / 2 / 3 / 4

Cokolwiek by się nie działo – pamiętaj o jednym!